Zaloguj się | Rejestracja

Sobota, 24 czerwca 2017

imieniny: Jana, Danuty, Janiny

Pilne!
  • Najtańsze teksty sponsorowane w gazecie elblag24.pl. Zadzwoń już TERAZ! Tel: 668-869-872
15.06.2017 11:20 | rd. | 2 komentarze

Koniec problemu garażowca? Teren na Starówce idzie „pod młotek”

Ratusz przyznaje, że jest inwestor zainteresowany zakupem tej nieruchomości. Jeśli sprzedaż dojdzie do skutku, wielki garażowiec na Starym Mieście raczej nie powstanie. Inwestor przewiduje bowiem budowę w tym miejscu obiektu handlowo-usługowego.

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas.

Ten projekt skonfliktował lokalną społeczność. Z jednej strony taki obiekt, jak garażowiec jest oczekiwany w naszym mieście, gdzie występuje deficyt miejsc parkingowych. Z drugiej strony jednak elblążanie wskazywali, że taka inwestycja nie powinna stanąć w samym centrum Starego Miasta. Pojawiły się liczne petycje i protesty.

Elbląscy radni przegłosowali jednak przystąpienie do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dla Starego Miasta. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie wizualizacja garażowca, który po opracowaniu nowych zasad zagospodarowania mógłby zostać postawiony w centrum Elbląga. Rajców poróżniła proponowana lokalizacja tej inwestycji, czyli ulica Bednarska.

– Są tereny, które mają przygotowane plany. Można byłoby znaleźć miejsce dla garażowca na przykład na Wyspie Spichrzów. Nie musimy przecież wjeżdżać samochodem pod same drzwi, pod sam sklep – argumentował Robert Turlej, radny z Elbląga. – Miasto powinno tętnić życiem mieszkańców, a nie samochodów. Mieszkańcy są oburzeni proponowaną lokalizacją dla tego obiektu.

Radna Maria Kosecka wyraziła powątpiewanie, czy ci, którzy swe mieszkania mieliby blisko ewentualnej inwestycji, byliby zadowoleni. Zwłaszcza że powstanie miejsc na samochody generowałby spory ruch w okolicy. Według radnej bowiem każdego dnia korzystałoby z nich nawet 200, 300 aut.

Teraz jednak okazuje się, że Miasto działkę chce sprzedać, a koncepcję budowy garażowca na razie odkłada.

– Jest inwestor zainteresowany zakupem tej działki. Dlatego zostanie zorganizowany przetarg – wyjaśnia nam Joanna Urbaniak, rzecznik prasowa prezydenta miasta. – Nie musimy jednocześnie dokonywać korekt w uchwalonych zmianach do plany zagospodarowania przestrzennego, ponieważ jest tam już zapis  o obiektach z funkcjami handlowo-usługowymi.

Działkę wyceniono na kwotę 1,9 mln zł. Teraz Miasto oczekuje, że inwestor przystąpi do przetargu.

– Zgodnie z przepisami najpierw musi minąć 21 dni od upublicznienia wykazu nieruchomości do sprzedaży, by można było ogłosić przetarg w sprawie Bednarskiej. Ogłoszenie o przetargu jest planowane pod koniec lipca, ze względu na wartość działki rozstrzygnięcie może nastąpić po dwóch miesiącach od ogłoszenia, a więc we wrześniu – dodaje Joanna Urbaniak.




TOP FAKTY