Zaloguj się | Rejestracja

środa, 26 listopada 2014

imieniny: Delfiny, Lechosława, Konrada

27.01.2014 20:25 | 2 520 odsłony | en | 9 komentarzy

Borzdyńska zaprzecza. Sierżantowicz nie do końca...

Podczas wymiany korespondencji z Krzysztofem Sierżantowiczem, w sprawie rewelacji na temat jego rzekomego zatrudnienia w UM, na pytanie czy podejmie pracę, odpowiedział, że podczas spotkania powie od kiedy... Monika Borzdyńska, rzecznik prezydenta zaprzecza jakoby Sierżantowicz miał pracować w biurze prasowym.

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas.

- Jak się spotkamy, to powiem od kiedy. Teraz nie odniosę się do tej informacji. - pisał podczas wymiany korespondencji drogą elektroniczną Krzysztof Sierżantowicz. Tym samym dopytywał skąd o tym wiemy i wyraził nadzieję, że jeszcze tych rewelacji nie opublikujemy. Po naszej publikacji, kilka godzin po rozmowie z Sierżantowiczem, ten stanowczo zaprzeczył, że będzie pracował w UM. Zaprzecza także Monika Borzdyńska, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga.

- Nieprawdą jest, że Krzysztof Sierżantowicz będzie zatrudniony w biurze prasowym czy w innym referacie, czy departamencie Urzędu Miejskiego, ani w jednostce podległej. Ponadto Prezydent Elbląga Jerzy Wilk nigdy nie rozmawiał w kwestii jego zatrudnienia w Urzędzie Miejskim czy w jednostce podległej. - poinformowała naszą redakcję Monika Borzdyńska.

O sprawie zatrudnienia Krzysztofa Sierżantowicza w biurze prasowym Urzędu Miasta informowaliśmy TUTAJ. Informację otrzymaliśmy na kontakt@elblag24.pl. W korespondencji z Sierżantowiczem, ten nie zaprzeczał, że tak właśnie będzie, a w znaczący sposób potwierdzał nasze ustalenia. O co więc w całej sprawie chodzi? Pytanie pozostaje otwarte.




TOP FAKTY